Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Przygody Piotrusia Pana - streszczenie

– Czy wierzycie we wróżki
   
Dzieci, nieświadome niebezpieczeństwa, wydostały się na górę przez swoje dziuple w drzewach i natychmiast zostały schwytane przez załogę kapitana Haka. On odkrył natomiast, że Drobinka, jako pulchny chłopiec, musiał mieć w swoim drzewie taki otwór, który pomieściłby dorosłego mężczyznę. Udał się więc do podziemnego domku, gdzie Piotruś spał bardzo mocno i dolał trucizny do jego lekarstwa.
   
Gdy chłopiec w końcu się obudził, Dzwoneczek przyleciała zdać mu relację z wydarzeń, które miały miejsce przed chwilą i Piotruś postanowił uratować przyjaciół. Chciał również wypić lekarstwo zostawione przez Wendy i nie słuchał ostrzeżeń dzwoneczka, że jest ono zatrute. Wróżka wypiła je więc za niego i natychmiast padła na łóżko w swoim apartamencie. Ostatkiem sił powiedziała Piotrusiowi, że uratować ją może jedynie wiara dzieci we wróżki, chłopiec zapytał więc śpiące na całym świecie dzieci, czy wierzą we wróżki, na co znaczna część odpowiedział twierdząco i uratowała Dzwoneczka.
   
Piotruś udał się na poszukiwanie pirackiego okrętu.

Rozdział XIV – Okręt piratów
   
Jedyną rzeczą, o którą martwił się kapitan Hak była dbałość o dobre maniery. Nie mógł znieść tego, że może ich nie przestrzegać i że Piotrusiowi zawsze się to udawało. Te myśli wprawiły go we wściekłość i postanowił zając się czym innym. Kazał przyprowadzić swoich więźniów, i oświadczył im, że zaraz zginą, a spacer po belce w sam środek morza będzie ich ostatnią podróżą. Chciał, by dwójka chłopców przyłączyła się do jego załogi, jednak na zdecydowany sprzeciw z ich strony rozzłościł się jeszcze bardziej. Przywleczona przez piratów Wendy została za karę przywiązana do masztu, by mogła patrzeć na śmierć swoich podopiecznych.
   
Jednak w pewnej chwili doszło ich znajome tykanie, i przerażony Hak